W sobotę rankiem ponownie na miejsce zdarzenia udał się zastęp OSP Strzelno. Ratownicy dla bezpieczeństwa przelali ponownie pogorzelisko wodą, by zapobiec ewentualnemu pojawieniu się zarzewia ognia.
Zgłoszenie o pożarze w Bronisławiu (gm. Strzelno) dyżurny PSP w Mogilnie otrzymał w nocy z piątku na sobotę, z 11 na 12 marca około 0.46. Na miejsce wysłanych zostało 8 zastępów straży pożarnej z PSP w Mogilnie oraz OSP w Strzelnie, Kwieciszewie, Ostrowie, Gębicach i Wójcinie. Na miejscu strażacy zastali właścicieli gospodarstwa, którzy wskazali im drogę dojazdową do pożaru. Dojazd utrudniła zamknięta brama wjazdowa do gospodarstwa. Pożarem objęta była wówczas stodoła, wewnątrz której znajdowała się słoma w balotach, maszyny rolnicze, nawozy oraz zboże przeznaczone na siew. W odległości ok. 5 m od pożaru znajdował się budynek inwentarski, w którym znajdowało się 16 byków. W bezpośredniej odległości od pożaru znajdowały się jeszcze dwa budynki gospodarcze, które już po przybyciu strażaków zaczął obejmować rozwijający się pożar. Szalejący ogień trawił też dwa samochody osobowe, które stały w bliskiej odległości od stodoły oraz maszyny rolnicze i składowisko drewna. Wokół budynków występowało silne zadymienie.
Po opanowaniu pożaru i zminimalizowaniu zagrożenia związanego z rozprzestrzenianiem się pożaru strażacy przystąpili do gaszenia stodoły i sterty drewna znajdującego się przy stodole. W działaniach gaśniczych strażacy wykorzystywali ładowarkę teleskopową, która usuwała systematycznie słomę ze spalonej stodoły. Wezwane na miejsce pogotowie energetyczne odłączyło budynki zajęte ogniem od napięcia elektrycznego. Ze względu na małą stabilność ściany szczytowej stodoły strażacy dokonali jej rozbiórki. Ostatecznie w wyniku pożaru spaleniu, bądź zniszczeniu uległy: stodoła, 2 samochody osobowe, sprzęt rolniczy, nawozy, zboże przeznaczone na siew, słoma i siano, drewno opałowe. W działaniach udział wzięło 37 strażaków. W sobotę rankiem ponownie na miejsce zdarzenia udał się zastęp OSP Strzelno. Ratownicy dla bezpieczeństwa przelali ponownie pogorzelisko wodą, by zapobiec ewentualnemu pojawieniu się zarzewia ognia.
Magdalena Lachowicz, 12 III 2021
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze