Reklama

Radny wyprał swoje brudy

Mogilno
     Radny wyprał swoje brudy
     Radnego Majcherkiewicza zaniepokoiło to, że OSRiR pierze i suszy stroje sportowe klubom. - Może jakąś pralnię chemiczną tam otworzymy. I będziemy wszyscy jako radni też prali. Za darmo oczywiście - ironizował. Zapomniał o jednym. Umowa z klubami została zawarta wtedy, gdy jako wiceburmistrz pełnił nadzór nad OSRiR.

     Mogileński Ośrodek Sportu, Rekreacji i Rehabilitacji pierze i suszy stroje piłkarskie drużyn Pogoni Mogilno, grających na boiskach w Mogilnie i Dąbrówce oraz stroje drużyn Noteci Gębice.
     Ta informacja podana w sprawozdaniu rocznym OSRiR za rok 2010 zainteresowała szczególnie dwóch radnych.
Radny Przemysław Majcherkiewicz mówił podczas połączonych komisji rewizyjnej, rolnictwa oraz budżetu w poniedziałek 13 czerwca, że to taka banalna sprawa, ale rzuca się w oczy na wszystkich praktycznie obiektach. Zastanowił go ten zapis o praniu i suszeniu strojów piłkarskich. - Czyli rozumiem, że na przykład „Pogoń” płaci OSRiR za pranie i suszenie strojów. To dziwne. Może jakąś pralnię chemiczną tam otworzymy i będziemy wszyscy jako radni też prali. Za darmo oczywiście - ironizował radny PSL.
     Burmistrz Leszek Duszyński zaprzeczył, jakoby OSRiR prowadził jakąś działalność usługową, bo nie może tego robić. Radny zwracał uwagę, że kluby sportowe dostają już dotacje z budżetu gminy, a w taki sposób gmina jeszcze dodatkowo wspomaga kluby. Mówił, że tylko w Pogoni jest kilkanaście drużyn i każda ma po kilka kompletów strojów, tak że tego prania i suszenia jest bardzo dużo. - I potem koszty są takie, że jest 1,7 mln zł straty - podsumował radny. Grzegorz Stochliński z PO był za tym, by zmienić umowy najmu, jakie kluby mają podpisane z OSRiR na korzystanie ze stadionów sportowych. Według radnego, kluby dostają już od gminy dotacje i działają na prawach stowarzyszenia.
     Zwrócił uwagę, że kluby mogą prowadzić działalność gospodarczą, poza tym głównym zadaniem zarządu klubu i członków powinno być także pozyskiwanie środków z innych źródeł, od sponsorów.
     Radny Majcherkiewicz dodał jeszcze, że kluby sobie zrobiły z OSRiR sponsora. - Ponosi ogromne koszty, bo to jest kilkaset kompletów rocznie do wyprania, do wysuszenia - mówił. Tego samego dnia na kolejnych połączonych komisjach oświaty i społecznej ten sam problem poruszyła radna SLD Teresa Kujawa.
     - Dla mnie pranie i suszenie strojów piłkarskich to jest naprawdę przesada, panie burmistrzu - radna zastanawiała się, czy zawsze tak było. - To rodzice nie mogą piłkarzom prać i suszyć strojów? - pytała retorycznie.
     Przewodnicząca Rady Miejskiej podsumowała: - Sportowcy w naszej gminie nie mogą narzekać, bo miasto daje im naprawdę dużo. Utrzymujemy stadiony, utrzymujemy budynki, dajemy stypendia. Nawet pierzemy im stroje i suszymy.
Już na środowej sesji, 15 czerwca, przewodnicząca Kujawa pytała nowego dyrektora OSRiR Roberta Michalskiego: - Czy piłkarze nie mogą tego sami robić, bo na to też idą ciężkie pieniądze.
     Nowy dyrektor powiedział, że minęły zaledwie 2 tygodnie od objęcia przez niego funkcji i nie zdążył sprawy prania i suszenia poddać jeszcze analizie.
     Pałuki postanowiły sprawdzić, jak doszło do tego, że OSRiR pierze i suszy stroje sportowe.
     Dotarliśmy do dokumentu Umowa najmu obiektu sportowego położonego w Mogilnie przy ul. Mickiewicza i ul. Niezłomnych. Umowa zawarta została 1 października 2005 r. pomiędzy ówczesnym dyrektorem OSRiR Mirosławem Wieczorkiem a ówczesnym prezesem Pogoni Michałem Sierackim. Była to umowa na 3 lata i 1 października 2008 r. została przez te same osoby przedłużona na czas nieokreślony. W paragrafie 4 tej umowy jest taki zapis: OSRiR w Mogilnie zobowiązuje się do:(...) prania i suszenia strojów sportowych tylko po meczach ligowych (zakup środków piorących w gestii zarządu „Pogoni”). Najciekawsze w tej sprawie było jednak nasze kolejne odkrycie. Otóż w tym czasie, w 2005 r., gdy była podpisywana umowa, nadzór nad OSRiR z ramienia ratusza pełnił nie kto inny, tylko... ówczesny wiceburmistrz Przemysław Majcherkiewicz. Wcześniej podlegał mu Młodzieżowy Ośrodek Sportu i Rekreacji, potem OSRiR, gdy w 2005 r. ośrodek sportu zmienił nazwę.

Marek Holak
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1010 (25/2011)

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości