Reklama

Ratusz czeka na wniosek biskupa

Mogilno
     Ratusz czeka na wniosek biskupa
     Od czterech miesiący wokół sprawy zakupu działki dla parafii pw. św. Faustyny trwała cisza.
Aż do komisji Rady Miejskiej 18 stycznia. Wtedy to radny Jerzy Łaganowski zapytał prowokacyjnie: - Czy coś się dzieje? Czy sprawa brana jest na przeczekanie?

   Przypomniał, że przecież radni podjęli wiele miesięcy temu decyzję o sprzedaży działki na rzecz parafii i wyrazili zgodę na przystąpienie do opracowania planu zagospodarowania przestrzennego dla tego terenu.
   To co mówił radny prawicy, sprostował zaraz Grzegorz Stochliński. Przypomniał, że nigdy radni nie podejmowali uchwały o sprzedaży działki na rzecz parafii. Przegłosowali stanowisko o woli sprzedaży działki. Taka decyzja miała dać zielone światło burmistrzowi do przeprowadzenia wielomiesięcznej procedury.
   Również wiceburmistrz przekonywał: - To nie jest tak, że ta sprawa jest gdzieś odłożona i czeka na przyschnięcie. Wczoraj na sesji, już po zamknięciu tego numeru Pałuk, całą procedurę dojścia do sprzedaży miała przybliżyć mecenas Jolanta Zagórska. Tak radnym obiecywał Jarosław Ciesielski.
Przypomnijmy, że ks. proboszcz Tomasz Walterbach poinformował w ubiegłym roku o rezygnacji przez parafię z budowy kościoła. Wcześniej na ten cel otrzymał od gminy działkę za przysłowiową złotówkę. W nowej koncepcji rozbudowana ma zostać istniejąca kaplica, która stanie się parafialnym kościołem. Ksiądz chce rozbudować kaplicę w kierunku wschodnim. Dlatego wystąpił do ratusza z prośbą o kupno przyległej do kaplicy działki. Za sprawą radnego Stochlińskiego szybko okazało się jednak, że działka jest częścią ulicy Kausa i sprzedaż jej w obecnym stanie prawnym jest niemożliwa. Dodatkowo w ulicy biegną media. Działka musi uzyskać teraz inne przeznaczenie.
Ks. Tomasz Walterbach zobowiązał się również podczas rozmów z burmistrzem, że na części działki wzdłuż deptaka powstanie w przyszłości ogólnodostępny dla wszystkich chętnych mieszkańców parking.
   Sprawa działki dla parafii św. Faustyny stanęła w martwym punkcie. Jak ustaliliśmy, w piśmie burmistrza z 9 września 2009 r. ks. Walterbach został poinformowany m.in. o tym, że sprzedaż gruntu stanowiącego własność gminy Mogilno wymaga uprzedniego ustalenia przeznaczenia danej nieruchomości w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego. Przeznaczenie terenu ustala się na wniosek biskupa diecezjalnego. Z wnioskiem w sprawie ustalenia przeznaczenia nie może z własnej inicjatywy wystąpić ani parafia jako inwestor, ani burmistrz Mogilna. Musi to zrobić biskup. Do chwili obecnej taki wniosek, jak również żadne inne pismo, do ratusza nie wpłynęły.
   Przewodnicząca Rady Miejskiej Elżbieta Sarnowska ujawniła podczas komisji poniedziałkowych, iż rozmawiała z ks. Walterbachem i w tym tygodniu proboszcz ma spotkać się z burmistrzem. Wśród radnych pojawiły się na komisji spekulacje, czy działka zostanie w przyszłości sprzedana czy przekazana. Jarosław Ciesielski zwrócił uwagę, że ta decyzja należy do radnych. - Ks. Walterbach chce kupić tę działkę. Mocno to w rozmowie podkreślał - przewodnicząca Sarnowska rozwiała wątpliwości radnych.

Marek Holak
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 936 (3/2010)

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości