Reklama

Rondo przy cukierni Jamrych

Tak będzie usytuowane rondo przy obecnym zbiegu ulic: Hallera, Dworcowej i Mostowej w Mogilnie

Projekt, rondo, Mogilno
     Rondo przy cukierni Jamrych
    Projekt zmiany skrzyżowania ze zwykłego na małe rondo opracował Grzegorz Januchowski z Mogilna. Koszt budowy ronda to około 50.000 zł. Jest szansa, że rondo powstanie jeszcze w tym roku, wszystko zależy od długości prac przy modernizacji wiaduktu kolejowego.

     Pomysł budowy ronda na skrzyżowaniu ulic: Mostowa - Hallera - Dworcowa po raz pierwszy pojawił się na jednej z sesji w 2013 r. Wtedy, gdy była mowa o planowanym remoncie wiaduktu kolejowego. Dziś remont już się zaczął i część inwestycji - nowy estetyczny przejazd przez tory kolejowe - została już wykonana.
     Wtedy pomysł budowy ronda zgłosił ówczesny radny z Bielic Stanisław Wojtasiński, pomysł poparł radny Grzegorz Stochliński. Pozytywnie wypowiadał się także o nim burmistrz Leszek Duszyński.
     - To skrzyżowanie jest bardzo kłopotliwe. Wyjazd z dworca prawie niemożliwy - argumentował wtedy radny z Bielic. Skrzyżowanie jest jednym z najbardziej kłopotliwych miejsc dla kierowców w Mogilnie. Kierowca, by dostać się na wiadukt kolejowy z ul. Dworcowej, często musi czekać wiele minut. Podobnie jest z skrętem z ul. Hallera w kierunku ul. Dworcowej. Uniedogodnienia te powodują wstrzymywanie ruchu i długie kolejki samochodów. Rondo zapewniłoby płynność ruchu samochodów w tej części miasta.
     Ponieważ projekt modernizacji wiaduktu przewidywał tylko przebudowę przejazdu przez tory kolejowe, a nie przewidywał żadnych innych zmian drogowych w sąsiedztwie, burmistrz Duszyński zlecił Grzegorzowi Januchowskiemu z Mogilna wykonanie projektu stałej organizacji ruchu na skrzyżowaniu ul. Dworcowej i ul. Hallera ze skrzyżowania typu zwykłego na skrzyżowanie typu rondo. Taki projekt został wykonany.
     W części opisowej projektu czytamy m.in.: Obszar skrzyżowania pozwala na wymalowanie pierścienia ronda o średnicy zewnętrznej 20,6 m, pierścienia wewnętrznego o średnicy 8 m oraz pozostawienie do ruchu jezdni o szerokości pasa 6,3 m. Takie wymiary kwalifikują je jako mini rondo.
     Leszek Duszyński powiedział, że koszt budowy takiego ronda wyniesie około 50.000 zł. To, czy rondo zostanie wykonane jeszcze w tym roku, zależy od tempa prac przy modernizacji wiaduktu kolejowego. Jeżeli remont będzie się przeciągał, to takie rondo powstanie jak najszybciej po okresie zimowym w przyszłym roku.

Marek Holak
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1224 (30/2015)

Reklama

 

Przejdź do forum.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości