Mogilno, rondo, Leszek Duszyński, rozwiązanie, propozycja
Rondo zyskuje zwolenników
Leszek Duszyński zastanowi się nad zaproponowanym przez partyjnego kolegę z PO Grzegorza Stochlińskiego rozwiązaniem jednoczesnego remontu wiaduktu kolejowego z budową ronda na skrzyżowaniu ulic: Hallera - Mostowa - Dworcowa.
Jedną z głównych inwestycji tego roku w Mogilnie miał być remont wiaduktu kolejowego nad linią kolejową nr 353 Wschód - Skandawa. Burmistrz Leszek Duszyński starał się, by inwestycja była dofinansowana w ramach rządowego Programu Przebudowy Dróg Lokalnych. Wniosek znalazł się jednak na liście rezerwowej schetynówek i to na dość odległej pozycji, bez szans na dofinansowanie. Wartość kosztorysowa inwestycji to 1.199.183,73 zł. Przetarg jeszcze nie został ogłoszony, gdyż gmina nie ma wszystkich potrzebnych uzgodnień.
Dokumentacja tej inwestycji obejmuje tylko remont wiaduktu i najazdy z jednej i drugiej strony w ciągu ul. Mostowej.
Nie wiadomo jednak, czy ta inwestycja będzie w tym roku wykonana.
Ciekawy wniosek na lutowej komisji budżetu i finansów zgłosił radny PSL Stanisław Wojtasiński z Bielic. Jego zdaniem, dobrym rozwiązaniem byłaby przy okazji budowa ronda na skrzyżowaniu ulic Hallera, Dworcowej i Mostowej. Rondo rozwiązałoby sytuację zakorkowanego skrzyżowania, gdzie w szczególnie trudnej sytuacji są kierowcy jadący z ul. Dworcowej na wiadukt kolejowy. Obecny projekt remontu wiaduktu nie zakłada jednak powstania ronda, w ogólne nie zajmuje się tą częścią najazdu na wiadukt.
Na sesji Rady Miejskiej 22 marca wniosek o budowę ronda poparł radny PO Grzegorz Stochliński. Zaproponował, by doprojektować budowę tego ronda. - To może przesunęłoby się w czasie, ale inwestycja wykonana byłaby kompleksowo - mówił radny.
Pomysł poparł także radny PSL Przemysław Majcherkiewicz. Przypomniał przy okazji składaną już przez siebie interpelację w sprawie budowy ronda od strony zachodniej części miasta. Codziennie rano, by wjechać na wiadukt kolejowy od strony ul. Kilińskiego, tworzą się olbrzymie kolejki, które czasami sięgają daleko w ul. Konopnicką. Radny zwracał uwagę, że jest tam wystarczająco dużo miejsca na budowę ronda, bo teren w kierunku ul. Padniewskiej należy do gminy. Prosił także, by przy ewentualnym projektowaniu ronda pamiętać o perspektywie wyprowadzenia ulicy przez pole między domkami jednorodzinnymi do ul. Padniewskiej.
Burmistrz Duszyński pomysł z rondem nazwał ciekawym rozwiązaniem. - Trzeba by się zastanowić, czy nie robić tego jednocześnie - skomentował pomysł radnego Stochlińskiego. Do wypowiedzi radnego Majcherkiewicza o rondo od strony. ul. Kilińskiego burmistrz w żaden sposób nie odniósł się.
Marek Holak
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1102 (13/2013)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze