SPZOZ, Mogilno, starosta, Tomasz Barczak
Różnice wyjaśni starosta
Tomasz Barczak ma wytłumaczyć mogileńskim radnym, dlaczego jego zastępca Krzysztof Szarzyński mówi co innego o przyszłości funkcjonowania SPZOZ Mogilno (o lokalizacji głównego szpitala) niż jego polityczny kolega z Klubu Radnych przewodniczący Jan Bartecki.
Na sesji w Mogilnie 13 lutego radny Wspólnoty Samorządowej Grzegorz Stochliński powrócił do treści oświadczenia Rady Miejskiej podjętego 30 października 2013 r. Oto treść:
Rada Miejska w Mogilnie popiera stanowisko starosty mogileńskiego i Zarządu Powiatu w Mogilnie w zakresie rozbudowy szpitala powiatowego - filia w Mogilnie. Jesteśmy przekonani, że zamierzenia te zapewnią w niedalekiej przyszłości świadczenie usług medycznych na odpowiednio wysokim poziomie. Nowe sale operacyjne i oddział chirurgii, przebudowa i adaptacja starej części szpitala na nowe oddziały pozwoli w przyszłości na podpisanie korzystnych kontraktów z Narodowym Funduszem Zdrowia, co w konsekwencji przełoży się na poprawę jakości i szerszy dostęp do opieki zdrowotnej dla mieszkańców miasta i gminy Mogilno, ale i całego powiatu mogileńskiego.
Wtedy inicjatorem podjęcia takiego oświadczenia było PSL i SLD.
Radny Stochliński pytał teraz radnych PSL Pawła Molendę i radnego Karola Nawrota, czy wtedy wszyscy radni (także radni PO) podejmując to oświadczenie myśleli rzeczywiście o tym samym i czy nie zostali wprowadzeni w błąd. Mówił tak, zważywszy na ostatnie nawzajem wykluczające się wypowiedzi najważniejszych polityków PSL w sprawie przyszłości SPZOZ. Wicestarosta Krzysztof Szarzyński mówił na sesji Rady Miejskiej w Strzelnie, że szpital strzeleński zostanie rozbudowany i utrzymane tam będą wszystkie dotychczasowe podstawowe oddziały, natomiast szpital w Mogilnie ma być rozbudowany i ulokowane tu mają być oddziały dodatkowe, których nie ma w Strzelnie. Zupełnie odwrotnie mówi zaś przewodniczący Rady Powiatu Jan Bartecki. Jego zdaniem rozbudowany zostanie szpital w Mogilnie i tu ulokowane będą cztery podstawowe oddziały. Mówił o tym publicznie na spotkaniu noworocznym u burmistrza Mogilna.
Radny Stochliński poprosił przewodniczącą Rady Miejskiej, by na najbliższą sesję zaprosiła wicestarostę Szarzyńskiego i przewodniczącego Barteckiego, by tę sprawę ostatecznie wyjaśnić. Teresa Kujawa zapewniała, że każdorazowo zaprasza tych polityków na sesję, ale oni nie przychodzą: - Zmusić ich nie mogę, żeby przychodzili.
Paweł Molenda zapewnił radnych, iż postara się, by na sesję przyszedł starosta Tomasz Barczak i przedstawił plany wobec SPZOZ Mogilno. - To musi być starosta - podkreślił szef gminnego PSL.
Marek Holak
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1201 (7/2015)
Przejdź do forum.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze