Były w niej dokumenty i 1.500 zł.
Do zdarzenia doszło na terenie jednego z marketów w Strzelnie. W sobotę 21 grudnia, 78-letnia kobieta płacąc za towar, przez nieuwagę zostawiła w sklepie saszetkę. Były w niej dokumenty i 1.500 zł.
Policjanci z miejscowego komisariatu szybko wpadli na trop sprawczyni. Saszetkę z podłogi zabrała 61-letnia kobieta, która stała za seniorką w kolejce. Mieszkanka powiatu mogileńskiego przyznała się do kradzieży i za swoje postępowanie odpowie przed sądem.
Rzecznik prasowy KPP w Mogilnie podkom. Tomasz Bartecki przypomina: Zapamiętajmy, że zgodnie z obowiązującymi przepisami każdą znalezioną rzecz należy oddać właścicielowi, ewentualnie przekazać ją do Biura Rzeczy Znalezionych lub do jednostki Policji. Zatrzymując znalezioną rzecz, narażamy się na odpowiedzialność karną.
Magdalena Lachowicz
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze