Rolnicy w całej Polsce będą protestowali m.in. przeciwko zwiększającej się biurokratyzacji, unijnym schematom ekologicznym, nadmiernej ekologizacji produkcji rolnej, w tym obowiązkowego ugorowania pól w gospodarstwach powyżej 10 hektarów. Jeden z ponad 130 protestów odbędzie się pod Żninem.
W środę 24 stycznia planowany jest ogólnokrajowy protest powszechny polskich rolników. Obejmie on również gminę Żnin. Tutaj organizatorem protestu jest Marcin Bereźnicki. Protest skierowany jest przeciwko wygórowanym wymogom europejskim. W tej chwili wiadomo, że akcje protestacyjne odbędą się w ponad 130 miejscach w Polsce. Tyle bowiem zaznaczono do tej pory na krajowej mapie tych protestów.
Jak mówi Marcin Bereźnicki, według informacji od zainteresowanych rolników, w Żninie może protestować co najmniej 50 osób. Swój przyjazd deklarują również rolnicy z powiatu mogileńskiego, a nawet z okolic Trzemeszna. Ci z dalszych miejscowości jednak zamierzają przyjechać samochodami, nie ciągnikami, w przeciwieństwie do osób gospodarujących na wsiach położonych bliżej stolicy Pałuk.
Protest w Żninie odbędzie się przy zjeździe z wiaduktu na drodze janowieckiej, konkretnie wzdłuż drogi pożarowej do stacji Orlenu. To tam staną rolnicy, którzy swoje postulaty będą eksponować na banerach. Rolnikom chodzi o europejski nakaz ugorowania w gospodarstwach powyżej 10 hektarów. Chodzi o to, że każdy gospodarujący na areale przynajmniej 10 hektarów ma od tego roku obowiązek zostawiania nieobsiane 4% ziemi. Zdaniem rolników nakaz niewykorzystywania ziemi do gospodarowania jest niekorzystny dla nich. Zwłaszcza, że nie przewidziano rekompensaty. Ponadto rolnicy będą protestowali przeciwko ekosystemom, nadmiernej biurokratyzacji gospodarstw. Chodzi też o napływ tanich produktów z Ukrainy, który uderza w interesy unijnego, w tym polskiego rolnictwa. Zresztą impulsem dla protestu w Polsce były organizowane w ostatnich tygodniach rolnicze strajki w Niemczech, czy Holandii.
Każdy, kto chce przyłączyć się do protestu w Żninie może to uczynić przyjeżdżając na wspomnianą drogę serwisową w sąsiedztwie wiaduktu w Żninie Wsi. Marcin Bereźnicki podkreślił, że dzięki takiej lokalizacji protestu, rolnicy będą widoczni dla tysięcy osób podróżujących drogą ekspresową S5, a jednocześnie nie utrudnią komunikacji na drogach publicznych. Protest w Żninie, podobnie jak w całej Polsce będzie trwał od 12.00 do 14.00.
Karol Gapiński
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze