Reklama

Wójt apeluje o remont pasa drogi krajowej w Żółwinach i budowę ścieżek rowerowych

Wybudowaliśmy drogę w Żółwinach i tam znajduje się 6 metrów zniszczonego pasa drogowego. My mamy ładną drogę, a w pasie są dziury. Prosiłbym, aby chociaż destruktem to zrobić, żeby to fajnie wyglądało i było bezpiecznie - wójt Dariusz Ciesielczyk apelował do przedstawiciela Generalnej Dyrekcji Dróg i Autostrad.

Gościem jeziorańskich radnych był podczas połączonych komisji w poniedziałek 22 maja przedstawiciel Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, kierownik rejonu inowrocławskiego Arkadiusz Dzierbicki. Powróciła sprawa odcinka łączącego drogę gminną z drogą krajową w Żółwinach oraz budowa ścieżek rowerowych przy drodze krajowej nr 25 na odcinku biegnącym przez gminę Jeziora Wielkie.

Pytanie dotyczące problematycznego odcinka łączącego drogę gminną z drogą krajową w Żółwinach zadał przedstawicielowi GDDKiA wójt Dariusz Ciesielczyk. Chodzi o monitowane przez niego już w ubiegłym roku utwardzenie odcinka pasa drogowego drogi krajowej nr 25, który po remoncie drogi przez gminę pozostał do remontu. - Próbowałem z państwem rozmawiać już wcześniej. Chodzi o to, żebyście państwo to zrobili. Wybudowaliśmy drogę w Żółwinach i tam znajduje się 6 metrów zniszczonego pasa drogowego. My mamy ładną drogę, a w pasie są dziury. Prosiłbym, aby chociaż destruktem to zrobić, żeby to fajnie wyglądało i było bezpiecznie – mówił wójt.

Problematyczny, zniszczony odcinek łączący drogę gminną z drogą krajową w Żółwinach, o którego remont zabiega w GDDKiA wójt Dariusz Ciesielczyk fot. Paweł Lachowicz

Arkadiusz Dzierbicki przyznał, że rzeczywiście w ubiegłym roku, podczas jego wizyty w gminie, wójt już o remont tego łącznika drogi gminnej z krajową monitował. Jego zdaniem GDDKiA wykonuje obecnie remonty cząstkowe nawierzchni, więc może trochę materiału uda się pozyskać od wykonawcy i naprawić ten łącznik. - Albo spryskiem, albo masą bitumiczną można to zrobić. Zapisałem sobie, bo pamiętam jak pan wójt prosił o to już w ubiegłym roku - powiedział Arkadiusz Dzierbicki.

Podczas dyskusji wywiązał się też temat budowy ścieżek rowerowych wzdłuż pasa drogi krajowej. Wójt Ciesielczyk pytał, czy w ogóle jest szansa na wybudowanie przez GDDKiA jakichkolwiek ścieżek na terenie gminy.

Arkadiusz Dzierbicki nie pozostawił żadnych złudzeń. Poinformował, że w tym roku jego firma nie ma w planach budowy ścieżek na terenie gminy Jeziora Wielkie, gdyż firma w tym roku rusza z dużą inwestycją przebudowy drogi krajowej na odcinku Brzoza - Nowa Wieś Wielka. Przy okazji zaznaczył, że zawsze jakaś pula pieniędzy jest jednak na tego typu tematy jak ścieżki rowerowe przeznaczana. Podpowiedział , by cały czas gmina naciskała na władze Oddziału GDDKiA. - Wiadomo bezpieczeństwo jest najważniejsze. Na drogach krajowych ciężko jest prowadzić ruch rowerowy, bo to nie jest bezpieczne i dlatego trzeba byłoby wystosować prośbę do dyrekcji i do oddziału. Sporządzić jakieś pismo, bo to działa jakoś tak mobilizująco. Ja oczywiście sobie zapisałem i też zwrócę uwagę dyrektorowi – mówił Arkadiusz Dzierbicki

Wójt zaznaczył, że najpilniejszym odcinkiem, gdzie wymagana byłaby ścieżka rowerowa jest odcinek Kuśnierz-Jeziora Wielkie, gdyż codziennie obserwowany jest tam wzmożony ruch rowerzystów. Mieszkańcy Kuśnierza rowerami przemieszczają się do stolicy gminy, by załatwić sprawy w Urzędzie, czy na poczcie. - Jak widzę nieraz te starsze osoby na rowerach i jeszcze się bujają z lewej na prawą, a jest tam bardzo wąska jezdnia, to widać, że tam ścieżka jest potrzebna. Chociaż generalnie od Wronowych do Pilicha przydałaby się taka ścieżka - dodał wójt.

Przedstawiciel Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, kierownik rejonu inowrocławskiego Arkadiusz Dzierbicki nie pozostawił żadnych złudzeń. W tym roku na pewno żadne ścieżki rowerowe przy drodze krajowej w gminie Jeziora Wielkie nie powstaną fot. Paweł Lachowicz

Arkadiusz Dzierbicki poinformował, że przyszłościowe zakresy ścieżek rowerowych powstały, ale, jak zaznaczył jest to daleka przyszłość. Plan GDDKiA  jest taki, aby na całej sieci dróg krajowych powstały ścieżki rowerowe.

Radna Joanna Jędraszczak wnioskowała o poszerzenia zjazdów z drogi krajowej 25. Jednak kierownik Dzierbicki tłumaczył, że zjazdy mają określoną szerokość. - Jest bank danych drogowych i jeżeli chcemy zmienić parametr zjazdu, to musimy wystąpić z wnioskiem o przebudowę tego zjazdu do naszej dyrekcji. Takie formularze są na stronie, bo niestety nie możemy zmieniać parametrów – mówił Arkadiusz Dzierbicki.

Wójt sugerował, że te parametry mogą być niezgodne z rzeczywistymi, na co kierownik Dzierbicki obiecywał, że sprawdzi te parametry. Zaznaczył, że, aby ewentualnie zwiększyć szerokość zjazdu, to trzeba i tak złożyć wniosek. Przy okazji radny Jerzy Kamelski pytał, czy istnieje możliwość zaplanowania zjazdu z drogi krajowej nr 25 w Proszyskach na drogę w kierunku Nowej Wsi. Chodziło o podobny zjazd, jaki został wykonany na drodze w Kuśnierzu. Zdaniem radnego Kamelskiego poprawiłoby to znacznie bezpieczeństwo na tym odcinku drogi. - Jeżeli chodzi o Proszyska i ten łuk, to w poprzednich latach wykonaliśmy dywanik, który zwiększa szorstkość nawierzchni. Jak państwo jadą, to czuć taką chropowatość. Jakaś poprawa bezpieczeństwa została tam już wykonana - stwierdził  Arkadiusz Dzierbicki.

Wójt Dariusz Ciesielczyk ponownie prosił GDDKiA o remont odcinka łączącego drogę gminną z drogą krajową w Żółwinach. Pytał też, czy w ogóle jest szansa na wybudowanie przez GDDKiA jakichkolwiek ścieżek rowerowych na terenie gminy fot. Paweł Lachowicz

Paweł Lachowicz

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości