Reklama

Z kotłownią wszystko jasne

Mogilno, kotłownia, sesja, MPGK
     Z kotłownią wszystko jasne
    Na jutrzejszej sesji, mogileńscy radni wycofają z budżetu pozycję sprzedaż miejskiej kotłowni. Nadwyżka w kwocie około 3 mln zł za ubiegły rok spowoduje, że dochody gminy nie zostaną uszczuplone.

     Burmistrz Leszek Duszyński umieścił w projekcie budżetu Mogilna na 2013 rok dwie pozycje związane z MPGK. Wprowadził do budżetu sprzedaż kotłowni miejskiej, z której spodziewał się otrzymać kwotę 3 mln zł. Podstawą takiej decyzji była uchwała Rady Miejskiej w 2012 r., wyrażająca zgodę na sprzedaż. Umieścił także w dziale inwestycji dokapitalizowanie spółki gminnej MPGK kwotą 500.000 zł. Nie napisał w budżecie, do czego konkretnie te pieniądze mają być użyte.
     W dyskusji nad budżetem radny Przemysław Majcherkiewicz pytał, jak to możliwe, że nagle spółka gminna, która była oczkiem w głowie pana burmistrza, i była tą perełką, która miała się sama finansować i jeszcze przynosić dochody, nagle musi mieć w przyszłorocznym budżecie dokapitalizowanie w wysokości 500.000 zł.
     Radny pytał burmistrza już o to wcześniej i otrzymał odpowiedź, że pieniądze pójdą na cele inwestycyjne w MPGK. Wśród tych inwestycji, które prędzej czy później będą robione jest m.in.: budowa spinki sieci wodociągowej Świerkówiec - Mogilno, modernizacja i rozbudowa oczyszczalni ścieków oraz modernizacja ciepłowni.
     Burmistrz na sesji budżetowej wytłumaczył, że od kilku miesięcy rozważał z prezesem MPGK Arturem Lorczakiem i prezesem Spółdzielni Mieszkaniowej Wojciechem Baranem modernizację miejskiej kotłowni. Mówił, że cały czas jednak czekali na koncepcję przebudowy ciepłowni. Stąd w projekcie budżetu znalazły się zapisy alternatywne co do wykorzystania kwoty 500.000 zł.
     W momencie przyjmowania budżetu burmistrz Duszyński twardo mówił już radnym, że kwota ta w całości pójdzie na modernizację kotłowni przez zmianę paliwa z gazowego na miał węglowy.
     Radny Majcherkiewicz mówił, że modernizacja kotłowni to słuszna decyzja. - Bardzo się cieszę, że wreszcie pan Majcherkiewicz przejrzał na oczy i mówi, że to słuszna decyzja, że nie neguje tego i na pewno będzie głosował na tak - komentował to burmistrz.
     Leszek Duszyński zapewnił jednocześnie zebranych na sesji, w tym spółdzielców: - Nie ma mowy o sprzedaży ciepłowni, możecie być państwo spokojni.
     Nie rozumiał tej sytuacji radny Majcherkiewicz, gdyż z jednej strony w budżecie burmistrz chciał osiągnąć 3 mln zł ze sprzedaży ciepłowni a z drugiej strony przeznaczył 500.000 zł na jej modernizację.
     - Ja czegoś nie rozumiem. To albo dokona pan autopoprawki albo przerwiemy sesję. Ja już się gubię panie burmistrzu - apelował radny Majcherkiewicz.
     Burmistrz mówił, że nie ma tutaj sprzeczności. W momencie gdy projektował budżet, nie zakładał jeszcze takich rozwiązań, jakie pojawiły się w momencie jego uchwalania.
     Burmistrz ponowił, że nie sprzeda ciepłowni i zwracając się do mieszkańców Spółdzielni Mieszkaniowej, mówił: - Radni chcą wprowadzić u państwa zamieszanie. Oświadczam państwu, że moim celem jest byście państwo płacili niższe rachunki za ciepło od nowego sezonu grzewczego. Jeżeli będą głosować przeciwko, to będą przeciwko państwu. Pamiętajcie o tym.
     Zareagowała na to przewodnicząca Rady Miejskiej Teresa Kujawa: - No my nie jesteśmy wariaci. No jest napisane wyraźnie sprzedaż kotłowni, a że pan tego nie zrobi to już jest inna sprawa.
     Duszyński przypomniał radnym, że w budżecie są też zapisane dochody ze sprzedaży działki przy ul. Kościuszki w Mogilnie, pomimo, że radni PSL i SLD zablokowali tę sprzedaż. - Trzeba będzie w przyszłym roku robić korekty z tego tytułu w budżecie - mówił burmistrz.
     Radni koalicji PSL i SLD utrzymywali, że zawsze do uchwały sprzedaży terenu przy ul. Kosciuszki będzie można wrócić.
     - Co to znaczy wrócić do ul. Kościuszki? Państwo już raz powiedzieliście, im będzie gorzej dla Duszyńskiego, tym lepiej dla was. Robicie gorzej dla mieszkańców naszego miasta i gminy. To jest wasz cel - tłumaczył burmistrz.
     Na jutrzejszej sesji Rady Miejskiej, 11 stycznia burmistrz w zmianach budżetowych umieścił wycofanie pozycji sprzedaż ciepłowni. Mógł to uczynić, gdyż nadwyżka budżetowa za ubiegły rok wynosi około 3 mln zł, czyli tyle, ile mógł uzyskać ewentualnie ze sprzedaży miejskiej ciepłowni. Jednocześnie prezes MPGK rozpisał przetarg na modernizację ciepłowni i zmianę paliwa, o czym piszemy na sąsiedniej stornie.
     Jednocześnie gmina rozpisała pierwsze przetargi: na budowę placów zabaw w środowisku wiejskim oraz na budowę przydomowych oczyszczalni ścieków w środowisku wiejskim. Za chwilę zostaną rozpisane kolejne przetargi: na budowę parkingu przy ul. Sądowej oraz na modernizację wiaduktu kolejowego. Leszek Duszyński liczy na to, że oszczędności poczynione przy przetargach pozwolą mu również na niezaciąganie kredytu w kwocie 2,5 mln zł, który również znalazł się w budżecie gminy na 2013 rok.

Marek Holak
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1091 (2/2013)

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości