By wybudować połączenie ul. 17 Maja z ul. Paderewskiego, konieczny był zakup działki od parafii klasztornej o pow. 0,1522 ha. Od 2010 r. do 2025 r. sprawa nie była uregulowana, radni nie zgodzili się w 2013 r. kupić działki od parafii za wynegocjowaną kwotę 42.616 zł. Dopiero wywłaszczenie parafii pozwoliło działkę wycenić. Kwota 51.565 zł została przelana przez gminę 1 października tego roku na konto parafii klasztornej. Decyzję podjęli radni na sesji 24 września, głosując za zmianami budżetowymi, zaproponowanymi przez burmistrza Karola Nawrota.
ULICA PO 17 LATACH
17 lat temu, w 2008 r. pojawił się pomysł budowy nowej ulicy 17 Maja w zachodniej części Mogilna, łączącej dwie części osiedla przeciętego terenem Rodzinnego Ogrodu Działkowego. Ul. 17 Maja miała połączyć ul. Padniewską z ul. Paderewskiego. W trakcie prac koncepcyjnych okazało się, że przedłużenie ul. Paderewskiego leży na ziemi kościelnej należącej do parafii klasztornej pw. Św. Jana Apostoła w Mogilnie.
W tym roku, po 17 latach oczekiwania ul. 17 Maja została wreszcie wybudowana i oddana do użytku. Jak zatem została rozwiązana sprawa działki kościelnej, przez którą poprowadzono ulicę?
SPRAWA TRWAŁA 15 LAT
Targi między gminą a parafią trwały około 15 lat i zostały uregulowane na początku października tego roku. Co w międzyczasie się wydarzyło?
Parafia w tej części Mogilna ma działkę o powierzchni ponad 3 ha. By wybudować ulicę potrzebny był teren kościelny o powierzchni 0,1522 ha. Działka została w 2010 r. wydzielona na koszt gminy i oszacowana na kwotę 20.958 zł.
Ówczesny proboszcz parafii klasztornej ks. Andrzej Panasiuk zaproponował gminie, by w zamian za tą część terenu pod drogę parafia otrzymała część wydzielonego terenu skarpy opadającej do jeziora mogileńskiego. Jest to część terenu biegnącego od ostatnich zabudowań po prawej stronie ul. Benedyktyńskiej w kierunku klasztoru. Dziekan Panasiuk chciał tam urządzić ogród rekolekcyjny na potrzeby parafii.
3 grudnia 2010 r. ówczesny burmistrz Leszek Duszyński odpowiedział, że gmina Mogilno nie jest zainteresowana zamianą działek, lecz tylko wykupem części ziemi kościelnej pod budowę ulicy. - Nie widzimy możliwości zbycia części działki (nad jeziorem, przyp. mah), z uwagi na to, że teren ten jest ogólnodostępny lokalnemu społeczeństwu w celach spacerowych czy też przejażdżek rowerowych - pisał w 2010 r. burmistrz do ks. Panasiuka. Jednocześnie burmistrz Duszyński przypomniał, że gmina zawsze odnosiła się życzliwie do wszelkich próśb dziekana. Jako dowody burmistrz podał: nieodpłatne przekazanie działki pod cmentarz parafii pw. MBNP, działek pod cmentarz i pod budowę kaplicy na rzecz parafii św. Faustyny w Mogilnie. I to jak zaznaczył zaznaczył burmistrz w piśmie: "Za symboliczną złotówkę".
13 LAT TEMU
W marcu 2012 r. Leszek Duszyński ponownie zwrócił się do parafii klasztornej o sprzedaż wydzielonej części działki kościelnej.
Tym razem otrzymał odpowiedź 21 sierpnia 2012 r. z Kurii Metropolitalnej w Gnieźnie. - "Kuria Metropolitalna w Gnieźnie, biorąc pod uwagę niską wycenę wartości działki (kwota 20.958 zł, przyp. mah), a przede wszystkim potrzeby parafii, związane z poszerzeniem w przyszłości ogrodu rekolekcyjnego wypowiada się za drugim rozwiązaniem (zamiana działek, przy. mah)" - czytamy w piśmie. Kuria zaznaczyła, że to stanowisko pokrywa się ze stanowiskiem ks. dziekana Panasiuka oraz Rady Ekonomicznej parafii klasztornej.
12 LAT TEMU
W październiku 2013 r. burmistrz Duszyński skierował ostateczny list do ks. Panasiuka, w którym poinformował go, że gmina może tylko wykupić działkę pod przedłużenie ul. Paderewskiego. Zagroził jednocześnie w piśmie wywłaszczeniem terenu. Działając w porozumieniu z Kurią Metropolitarną w Gnieźnie ks. Andrzej Panasiuk wyraził zgodę na sprzedaż działki na rzecz gminy Mogilno. Ostatecznie za działkę została wynegocjowana kwota 42.616 zł. Na zakup działki konieczna była teraz zgoda Rady Miejskiej w Mogilnie.
- Państwo podejmiecie decyzję. Ja tu już nic więcej nie mogę - komentował burmistrz Duszyński na sesji listopadowej w 2013 r.
Przypominamy, co 12 lat temu mówili radni i jaka decyzje podjęli.
Radny z zachodniej części miasta Rafał Drzazgowski z PO mówił podczas komisji Rady Miejskiej: - Jednak od kościoła wydawałoby się, można by było żądać jakiejś innej postawy, tak mi się wydaje. I nie muszą na nas zarabiać, skoro my ich tyle razy dotujemy czy to Dni Benedyktyńskie czy cokolwiek. Chcą o 100% więcej, wydaje mi się, że zachowali się nie fair.
Inny radny z zachodniej części miasta Przemysław Majcherkiewicz mówił: - Budując tą drogę stwarzamy doskonałe możliwości, aby ta część pozostała - nazwijmy ją kościelną, nie wiem, czy Kurii czy może do Watykanu dojdziemy niedługo - jak gdyby ten teren stanie się bardziej atrakcyjny. My robimy jeszcze dodatkowy prezent dla inwestora, bo być może parafia czy Kuria będzie chciała sprzedać następne działki i na tym zarobi, to my drogę wykupujemy. My stwarzamy możliwość dodatkowego zarobku.
Przykre słowa usłyszał ks. dziekan Andrzej Panasiuk także z ust szefa gminnego PSL Pawła Molendy: - Dla mnie tym bardziej jest przykre, że kwota jest taka wysoka, że ksiądz Panasiuk jest dziekanem dekanatu mogileńskiego i wszyscy dobrze pamiętamy, że ostatnia sprzedaż działki parafii św. Faustyny odbyła się po wycenie rzeczoznawcy. Tutaj też jestem zaskoczony taką postawą.
Już na sesji 20 listopada 2013 . radny Majcherkiewicz zastanawiał się, czy jest obecnie celowe podejmowanie takiej uchwały. - Wykupienie tej drogi niczemu nie służy póki co, dlatego, że nie mamy ul. 17 Maja, mamy ją tylko na papierze. W zasadzie wszyscy jak tu siedzimy powinniśmy się tam udać z taką wizją lokalną i zobaczyć, jak wygląda ul. 17 Maja, bo jej nie ma, to jest pole - nadal użytkowane - mówił radny. Przestrzegał, że: - Bo może się okazać, że my kupimy tą działkę dzisiaj, no i będziemy musieli szybko uzbrajać ten teren, tam na tej działce. Nie mamy pieniędzy na uzbrajanie, kupujemy kolejną działkę pod ulicę a nie mamy tak ważnej ul. 17 Maja.
Tuż przed głosowaniem radny PO Łukasz Drzazgowski nieco zmienił optykę patrzenia na projekt uchwały. Mówił: - Z punktu widzenia interesów gminy Mogilno podjęcie tej uchwały jest konieczne. Zachowanie kościoła mi się tu nie podoba, ta cena jest nie fair. Uważam, że też wspieramy ten kościół często, no ale te argumenty pana burmistrza uważam za słuszne i za parę lat może się okazać, że dużo drożej będziemy musieli to wykupić i nie jest pewne czy od kościoła czy kościół wcześniej tego nie sprzeda komu innemu. No nie wiem. Jesteśmy tu postawieni pod murem, tak jak na komisji powiedział pan Majcherkiewicz. Ja będę za, ale nie podoba mi się ta cena. Jestem za, bo tak jak powiedział pan burmistrz - jest to konieczność.
Uchwała ostatecznie nie została przyjęta.
Przeciwko kupnie działki od parafii klasztornej było 10 radnych: Teresa Kujawa, Alina Dobersztyn, Sławomir Krygier i Ryszard Strzelecki z SLD, Paweł Molenda, Stanisław Redmann, Karol Nawrot, Stanisław Wojtasiński, Karol Olejnik i Halina Gajewicz z PSL.
Za kupnem drogi od parafii było 9 radnych: Elżbieta Sarnowska, Ewa Kwit, Iwona Golis, Maria Kapała, Grzegorz Stochliński, Konrad Andrzejewski, Łukasz Drzazgowski, Waldemar Krystkowiak i Stanisław Radtke z PO.
Wstrzymał się od głosu radny niezależny Norbert Bembenek, a nie brał w ogóle udziału w głosowaniu, choć był na sali sesyjnej, Przemysław Majcherkiewicz.
DECYZJA ZAPADŁA NA SESJI 24 WRZEŚNIA
Ostatecznie ul. 17 Maja została wybudowana wiosną tego roku. Parafia klasztorna została wywłaszczona. Jako, że ulica była budowana decyzją ZRID, czyli zezwoleniem na realizację inwestycji drogowej, nie było już negocjacji. Teren kościelny wycenił rzeczoznawca. Kilka razy pytaliśmy burmistrza, czy jest już ta wycena i czy spraw z parafia jest uregulowana.
8 października burmistrz Karol Nawrot odpowiedział, że: 51.565 zł zostało przelane na konto parafii 1 października.
Okazało się, że ta decyzja została przegłosowana przez radnych na ostatniej sesji Rady Miejskiej 24 września. W zmianach budżetowych była pozycja, która brzmiała: Dział 700 - zwiększa się o 21.000,00 zł plan wydatków z przeznaczeniem na wypłatę odszkodowań za grunty przejęte pod drogi gminne (ul. 17 Maja), po zmianie środki na to zadanie wynoszą 86.000,00 zł.
Tu właśnie zawarta była kwota 51.565 zł, która została wypłacona 1 października parafii klasztornej. Nikt z radnych nie pytał o zmiany zawarte powyżej w Dziale 700. Radni zagłosowali za zmianami budżetowymi. Przeciwny uchwale zmieniającej budżet był radny Leszek Duszyński.
Marek Holak
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze