Po przyjeździe Zespołu Ratownictwa Medycznego poszkodowany został przekazany ratownikom medycznym, którzy po przebadaniu zdecydowali o przetransportowaniu go do szpitala.
W czwartek 27 lutego w Dąbrowie około godziny 15.00 doszło do groźnego wypadku drogowego. Kierujący pojazdem marki toyota, jadąc od strony Mierucina, nie zastosował się do znaku STOP stojącego przy ulicy Kasztanowej i wjechał pod nadjeżdżający samochód od strony Mogilna.
Uszkodzone auta zajęły jeden pas ruchu, wobec czego wprowadzono kierowanie ruchem drogowym. Strażacy udzielili pierwszej pomocy poszkodowanemu mężczyźnie oraz zabezpieczyli auta. Po przyjeździe Zespołu Ratownictwa Medycznego poszkodowany został przekazany ratownikom medycznym, którzy po przebadaniu zdecydowali o przetransportowaniu go do szpitala. Zabezpieczono nagranie z monitoringu w Dąbrowie.
Sprawę bada mogileńska Policja
Sebastian Lachowicz
fot. OSP Dąbrowa
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze