W poniedziałek, 14 sierpnia od wczesnych godzin rannych służby ratownicze wznowiły na Jeziorze Ostrowskim akcję poszukiwawczą 21-latka z Łodzi.
Przypomnijmy, że w niedzielę 13 sierpnia około godziny 13.00 na plaży pojawiły się służby ratownicze wezwane do utonięcia mężczyzny. Okazało się, że 21-latek z Łodzi, który przebywał w Przyjezierzu razem z rodziną, wypłynął na jezioro rowerem wodnym, z którego skakał na główkę do jeziora. Dwa skoki się udały, trzeci zakończył się tragicznie, gdyż mężczyzna zniknął pod taflą wody i już nie wypłynął.
Wezwane na miejsce służby ratownicze natychmiast podjęły akcję ratowniczo - poszukiwawczą. W związku z tym, że do wieczora poszukiwania polegające na przeczesywaniu specjalnym sprzętem dna jeziora nie przyniosły rezultatu, ratownicy postanowili powrócić do poszukiwań od rana w poniedziałek, 14 sierpnia.

Strażacy od rana kontynuują poszukiwanie 21-letniego mężczyzny, który utonął wczoraj w Jeziorze Ostrowskim fot. Paweł Lachowicz
Jedną z przyczyn utrudniających poszukiwanie mężczyzny było silne zamulenie jeziora i związana z tym bardzo mała widoczność. Dlatego decyzją strażaków na czas poszukiwań ciała mężczyzny wprowadzony został zakaz wypożyczania i użytkowania rowerków wodnych, kajaków oraz pozostałego sprzętu wodnego, by dodatkowo nie mącić wody. Natomiast na strzeżonym kąpielisku wznowiona jest już możliwość kąpieli. Akcja na jeziorze cały czas trwa.
Paweł Lachowicz
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze